Encyklopedia internetowa - Słowniki online

Korzystanie z serwisów było możliwe to było dzięki środkom pomocowym pochodzącym z Unii Europejskiej


Częściowa realizacja projektu inwestycyjnego sfinansowana została ze środków Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego 2007 - 2013

POEZJA LINGWISTYCZNA Słownik: Słownik literatury polskiej

Popularność: (popularność 0%)

Data utworzenia:

2008-10-22 10:05:40

Data ostatniej modyfikacji:

Hasło nie było modyfikowane.

Poezja lingwistyczna to jedna z najważniejszych orientacji w polskiej poezji powojennej. Poezja lingwistyczna rodziła się na przełomie lat 50. i 60. Wyodrębnił ją, scharakteryzował i nazwał Janusz Sławiński w opublikowanym w 1965 r. szkicu Próba porządkowania doświadczeń. Twórczością, w której kierunek ten ujawnił się wówczas najwyraźniej, była poezja Mirona Białoszewskiego i Tymoteusza Karpowicza, a w późniejszym czasie twórczość poetów (zob.) Nowej Fali - Stanisława Barańczaka i Ryszarda Krynickiego.
Wedle J. Sławińskiego poezja lingwistyczna wyrasta z przeświadczenia, że język jest nie tylko narzędziem, którego poeta używa, którym się posługuje i przy pomocy którego opisuje jakąś inną rzeczywistość, lecz że jest przede wszystkim sam rzeczywistością, porządkiem zewnętrznym, obiektywnym i obcym wobec podmiotu mówiącego. Jest również reprezentacją świata i jego "zasadniczym stanem skupienia". Trzeba jednak pamiętać, że zwłaszcza w twórczości "młodszych" lingwistów, język objawia się także jako stan świadomości, obszar penetrowany przez ideologie i rezerwuar konwencji myślenia o świecie. Tak rozumiany język poezja lingwistyczna czyni bohaterem wierszy; staje się on światem przedstawionym utworów. Poezja ta wprowadza go w obręb wypowiedzi poetyckiej, aby go badać, rozpoznawać i diagnozować, uwznioślać lub demaskować, tropić schematy, zafałszowania i nadużycia. A w ten sposób - rozpoznawać i diagnozować świadomość jego użytkownika i rzeczywistość, której jest wytworem, a mieni się obrazem i modelem. Działanie poetyckie jest w tym przypadku systematyczną pracą w języku i język stanowi punkt wyjścia dla poetyckich procedur, materiał i ostateczny cel pracy. Funkcja metajęzykowa w formułowanym w ten sposób komunikacie poetyckim zostaje niemal równouprawniona z funkcją poetycką.
Podstawowym chwytem artystycznym poezji lingwistycznej jest metafora językowa, którą - najogólniej - można zdefiniować jako poetycką interwencję w stałe struktury języka, a której znaczenie powstaje jako wynik przekształceń dokonanych w obrębie tych elementów. Ośrodkiem metafory językowej jest najczęściej słowo i związek frazeologiczny. W przypadku słowa interwencje poetyckie polegają na ujawnianiu jego wieloznaczności i budowaniu "nadwyżek znaczeniowych" poprzez konstrukcje gier słownych, paradoks, kalambur, kontaminacje słowne, aliteracje i paronomazje. Natomiast w przypadku związku frazeologicznego metafora językowa jest konstruowana na zasadzie kontaminacji związków, wymiany jego elementów, uzupełniania związku o element nowy czy też wycofania jednego ze składników.
Konkretne realizacje podstawowych założeń poezji lingwistycznej są różne w twórczości poszczególnych poetów. Elementem różnicującym jest: a) sposób rozumienia systemu językowego i obszar języka, jaki staje się obiektem poetyckich odniesień, b) stosunek do przywoływanej rzeczywistości językowej. Generalnie można rzec, że w poezji starszych lingwistów (Białoszewski, Karpowicz) język jest w stanie podejrzenia. Działania poetyckie zmierzają w tym przypadku do zdiagnozowania skuteczności języka jako środka i narzędzia komunikacji. Poezja jest na swój sposób filozofią języka, a więc posiada wyraźnie nacechowany "metafizyczny" aspekt. Natomiast w wierszach poetów Nowej Fali nieufność dotyczy języka w stanie zagrożenia i wiersze są wyraźnie nacechowane etycznie.
Obiektem zainteresowania w poezji Karpowicza jest język potoczny. Jest on postrzegany jako zbiór konwencji, które wpisują w słowo swoje własne znaczenia. To więc, co charakteryzuje język jako system, to swoista polifoniczność, zdialogizowanie i wieloznaczność, a w istocie - nieokreśloność. W sferze tak rozumianego systemu w stanie podejrzenia znajduje się zasada ekonomii języka, przejawiająca się w wieloznaczności słowa i jego gotowości do jednoczesnego uczestnictwa w kilku obszarach informacji. Poezja Karpowicza staje się "śledztwem wytaczanym słowom i ich frazeologicznym ugrupowaniom". Metodą poetyckich poczynań jest tworzenie w wierszu dla słowa maksymalnego kontekstu znaczeniowego, dzięki osadzaniu go w różnorodnych związkach frazeologicznych, zestawianiu ze słowami podobnie brzmiącymi, ujawnianiu jego polisemii. Powstają w ten sposób sposób utwory palimpsesty, w których znaczenia słowa wydobywają się jednocześnie na powierzchnię tekstu, wiersze wielogłosowe, będące obszarem nieustannego przenikania się znaczeń i ich maksymalnej kondensacji. W istocie wiersz odkrywa niemożność zbudowania jasnej i precyzyjnej wypowiedzi jednogłosowej o określonym znaczeniu. Wskazuje fakt, że ekonomia prowadzi w gruncie rzeczy do nieokreśloności i otwartości komunikatu. Jest to obraz systemu, który uniemożliwia człowiekowi przedarcie się przez konwencje mowy i indywidualne zaistnienie w słowie, a z drugiej strony - niemożność prawdziwego porozumienia.
O ile Karpowicza interesuje systemowość języka potocznego, o tyle w stanie podejrzenia w poezji Białoszewskiego są językowe peryferia - sytuacje konkretnego użytkowania systemu językowego. Najbliższym kontekstem i układem odniesienia tej poezji jest więc przede wszystkim mowa potoczna obserwowana w najróżnorodniejszych sytuacjach komunikacyjnych, a tym samym mowa kaleka, bełkotliwa, nieporadna, niespójna i śmiesząca, pełna błędów, "niegramatyczności", skrótów myślowych i przejęzyczeń, powtórzeń, ale także zbitek frazeologicznych i automatyzmów - obszar poza ramami systemu znaczeniowego, gramatycznego, składniowego i stylistycznego języka, poza normami sprawności komunikacyjnej. Język mówiony jest tu przeciwstawiony językowi pisanemu, żywioł mowy dziecięcej - językowi dorosłych, mowa potoczna - mowie oficjalnej. We wczesnej twórczości Białoszewskiego bohaterami poetyckich praktyk stają się słowa. One, podobnie jak w mowie potocznej, rozłamane i sklejane na nowo, poddane żywiołowemu zamierzonemu i niezamierzonemu sąsiedztwu, w anakolutycznym, niepoprawnym gramatycznie szyku składniowym i wyzwolone z reguł gramatyki odkrywają swoje dodatkowe, nieprzewidywalne dotąd znaczenia, ujawniają sensy narosłe w czasie użyć, znaczą swoimi cząsteczkami, z których się składają. W wierszach późniejszych światem przedstawionym stają się strzępy zasłyszanych rozmów, zwierzenia, monologi i narracje komunikacji potocznej. Białoszewski rezygnuje w tym przypadku z poetyckiego przetwarzania tego, co zewnętrze i wiersze stają się imitacją zapisów, notatek czy też "zanotów" podsłuchiwanych sytuacji. W ten sposób w chaosie i nieuporządkowaniu wypowiedzi poetyckiej ujawnia się chaos przebiegu informacji i szumu informacyjnego.
Inaczej natomiast kształtuje się sytuacja w poezji Barańczaka i Krynickiego. Światem przedstawionym w wierszach poetów Nowej Fali jest konkretna rzeczywistość językowa ustroju totalitarnego Polski lat 70. Oficjalny język, jakim przemawia państwo do obywatela i za pomocą którego sprawuje władzę, ale także język obywatela państwa totalitarnego oraz prywatny język szarego, zwykłego mieszkańca PRL stojącego w kolejce po mięso lub chleb stanowią tu zasadniczy punkt skupienia językowego i rzeczywistość, która podlega analizie poetyckiej. Bohaterem wierszy są formy mowy publicznej stosowane w środkach masowego przekazu i w publicznych wystąpieniach dostojników państwowych, formy mowy urzędowej i formy języka represji, a także język kolejkowy. Wiersze są wystylizowane na przemówienia, wystąpienia, na gatunki publicystyki gazetowej i radiowej, na ankiety i kwestionariusze, wpisana jest w nie sytuacja przesłuchania, śledztwa, rewizji. Poezja jest demaskatorską analizą tego języka. Tworzywem metafory staje się cytat językowy, konkretne zwroty, schematy, wyrażenia, slogany są katalogowane w wierszu i poddane poetyckiej obróbce. W ten sposób poezja ujawnia sytuację języka jako narzędzia sprawowania władzy i kontroli oraz indoktrynowania świadomości, demonstruje znieprawienie i zniewolenie języka, jego degradację i mistyfikację, wskazuje na perswazyjny, propagandowy i agitacyjny charakter języka oficjalnego, na jego podporządkowanie totalitarnej ideologii i socjotechnice sprawowania władzy, na cechy nowomowy w postaci dowolności znaczeń, dominacji czynników wartościujących, kreowania rzeczywistości przez słowo, uschematyzowania, rytualnych formuł, stereotypów, sloganów. Wskazywana jest ezopowość języka prywatnego. W ten sposób kształtuje się typ liryki obywatelskiej utrwalający doświadczenia człowieka w warunkach totalitarnych i odsłaniających zagrożenia oraz zniewolenia, jak również liryki demaskującej dwójmyślenie, kompromisowe postawy i zachowania przeciętnego obywatela.
Tradycję dla orientacji lingwistycznej stanowi poezja Awangardy Krakowskiej (Julian Przyboś), a częściowo poetycka filozofia słowa Juliana Tuwima i koncepcje słowa w poezji Bolesława Leśmiana. Technika cytatu językowego, wielogłosowości przekazu poetyckiego jest mechanizmem analogicznym do działań w obszarze sztuki współczesnej i "kontaktuje" poezję z takimi konwencjami, jak: collage, reday made, object trouve czy hiperrealizm. Trzeba także zaznaczyć, że stylistyka poezji lingwistycznej oparta na szeroko rozumianej grze językowej stała się wyznacznikiem poetyckości współczesnych wierszy i pojawia się także w poezji twórców nie związanych z nurtem lingwistycznym.
(Romuald Cudak)
Zob. też: NOWA FALA; POEZJA PRZYBOSIA; "ACH, GDYBY, GDYBY NAWET PIEC ZABRALI" BIAŁOSZEWSKIEGO; ROZŁAM W BARZE... BIAŁOSZEWSKIEGO; WYWIAD BIAŁOSZEWSKIEGO; JĘZYK TO DZIKIE MIĘSO KRYNICKIEGO; SPÓJRZMY PRAWDZIE W OCZY BARAŃCZAKA, TŁUM, KTÓRY TŁUMI I TŁUMACZY BARAŃCZAKA

Dla tego hasła nie dodano jeszcze żadnych obrazków do galerii.

Nie zdefiniowano.

Brak linków wewnetrznych.

Brak linków zewnetrznych.

Rodzaj dostępu Cena Sms Pozostałe
Jednorazowy 2 zł

Informacje o nas

Serwisy

Polecane

Zakupy

Pomoc