Encyklopedia internetowa - Słowniki online
DZIEJOPISARSTWO Słownik: Słownik literatury polskiej
Popularność: (popularność 0%)
Data utworzenia:
2008-10-22 10:05:40
Data ostatniej modyfikacji:
Hasło nie było modyfikowane.
W epoce antycznej dominowało jeszcze przeświadczenie o cykliczności dziejów (periodyzm). Dzieje świata ujmowano w schemat powtarzających się, harmonijnych faz, których stabilność zapewniać miał Logos - wieczny, nienaruszalny porządek świata. Dopiero chrześcijaństwo przełamało definitywnie tę teorię na rzecz linearnego, historycznego rozumienia dziejów. Św. Augustyn (354-430) ugruntowuje chrześcijańską koncepcję czasu historycznego (przeszłość - teraźniejszość - przyszłość), która stawia pytanie o ostateczny sens dziejów świata. Zapoczątkowana została w ten sposób, tak charakterystyczna dla średniowiecza, prowidencjalistyczna interpretacja historii, zakładająca bezpośrednią ingerencję Opatrzności w bieg dziejów "państwa ziemskiego". Koncepcja ta zakłada nie tylko linearne trwanie, ale również proces wstępowania, wznoszenia się dziejów: od stworzenia świata, poprzez Wcielenie, aż po jego kres w czasach ostatecznych. Dlatego w historiografii średniowiecznej wyraźnie już dominuje chronologia rocznikarska, przyjmująca za punkt wyjścia fakt Narodzenia Chrystusa (w chrześcijaństwie zachodnim) lub biblijne stworzenie świata (w chrześcijaństwie wschodnim).
Za twórcę dziejopisarstwa starożytnego uznaje się Herodota, który gromadził, porządkował i przedstawiał materiały dotyczące przeszłości Grecji. Inne odmiany pisarstwa historiograficznego stworzyli m.in. Tukidydes (dokumentujący czasy sobie współczesne, ważne wydarzenia państwowe, zwłaszcza wojny), Juliusz Cezar (luźne notatki o wydarzeniach bieżących), Euzebiusz z Cezarei (autor historii Kościoła). Średniowiecze, jakkolwiek kontynuowało tradycję antyczną, przekształcało ją w duchu historiozofii chrześcijańskiej i wzbogacało o nowe formy dziejopisarskie.
Podstawowymi gatunkami dziejopisarstwa średniowiecznego były roczniki, kroniki i żywoty świętych. Roczniki (annales) wywodzą się z tzw. tablic paschalnych, przy pomocy których obliczano daty ruchomych świąt kościelnych. Na ich marginesach notowano zrazu krótkie informacje o istotnych wydarzeniach, które z czasem zaczęto zbierać i przepisywać w układzie chronologicznym, dając w ten sposób początek rocznikom.
Chronologiczny układ prezentacji wydarzeń zachowuje również kronika (gr. chroniká), która jest jednak formą gatunkową o wiele bogatszą aniżeli annales, zarówno co do zakresu tematycznego (kroniki świata, narodów, wojen itd.), jak również w swej konstrukcji narracyjnej i literackiej. W tym ostatnim aspekcie kronika korzysta z wzorców epiki (konstrukcja bohatera, fabularny przebieg zdarzeń, ujawnianie się narratora, posługiwanie się sztuką retoryczną). Kronikę poprzedza zwykle wstęp, w którym autor informuje czytelnika o sobie samym, o przedmiocie opowieści, przedstawia zasady wyboru i opracowania materiału. Narrator kroniki, zwykle tożsamy z jej autorem, choć ukrywa się za światem przedstawionym, jest jednak jego "reżyserem", często narzucającym czytelnikowi własny system wartości. Do podstawowych źródeł kronikarskich należą dane z autopsji, przekazy pisane, wiadomości zasłyszane (ex auditu), oraz tradycja ustna (fama). Podstawowym kryterium selekcji materiału jest prawda (veritas). Przestrzega się też zasady zwięzłości (brevitas) poprzez pomijanie mniej istotnych szczegółów. Tok opowiadania zwalniany jest często przez opisy, dygresje, wstawki retoryczne, ożywiany zaś za pomocą dramatyzacji, stosowania mowy niezależnej itp. Kompozycyjną dominantą kroniki jest świat przedstawiony (bohaterowie, czyny, zdarzenia). Kroniki średniowieczne opierają się ponadto na kilku stałych założeniach - pewna wiedza pochodzi jedynie z bezpośredniego uczestnictwa (ex visione) i obejmuje dostępną piszącemu teraźniejszość. Przeszłość jest niepoznawalna, a wiedzę o niej uzyskać można jedynie pośrednio; stopień jej wiarygodności zależy od autorytetu informatora. Charakterystyczną cechą kronik średniowiecznych jest tzw. egzemplaryzm: przeszłość dostarcza wzorców dla teraźniejszości, teraźniejszość winna dostarczać wzorców dla przyszłości. Historia zyskuje sens moralny i budujący, istotne staje się w niej to, co trwałe i niezmienne. Żywotopisarstwo średniowieczne obejmuje zarówno biografie osób świeckich, jak również hagiografię, tj. żywoty świętych. Na pograniczu biografistyki i kronikarstwa sytuują się tzw. gesta (res gestae) - opowiadania o niezwykłych czynach władców i rycerzy, acta sanctorum - "czyny świętych" i acta martyrum - "czyny męczenników".
Polskie dziejopisarstwo średniowieczne rozwijało się w ramach tradycji europejskiej, przejmując z niej podstawowe gatunki historiograficzne: roczniki, kroniki oraz żywotopisarstwo. Stało się ono u nas najbardziej trwałym nurtem średniowiecznej prozy łacińskiej, zachowującym nieprzerwaną ciągłość dzięki wzajemnym nawiązaniom i kontynuacjom.
Najdawniejsze wzmianki historyczne o Polsce pochodzą ze źródeł obcych, głównie niemieckich. Zalicza się do nich m.in. powstały w Bawarii w połowie IX w. opis ziem leżących na północ od Dunaju (tzw. Geograf Bawarski). Cennym źródłem dla czasów pierwszego władcy Polski, Mieszka, jest kronika saksońskiego benedyktyna Widukinda Rerum gestarum Saxonicarum, zaś dla okresu panowania Bolesława Chrobrego (992-1025) - Kronika Thietmara, biskupa Merserburga. Najstarsze łacińskie zapiski powstające na ziemiach polskich, choć z pewnością nie polskimi rękami sporządzane, utrwalały wydarzenia o najwyższej randze państwowej i kościelnej. Umieszczane początkowo na marginesach ksiąg liturgicznych, dały początek rocznikom, z których najstarszy, prowadzony u nas od końca w. X, stanowi kontynuację rocznika pochodzenia niemieckiego, przywiezionego do Polski prawdopodobnie przez pierwszego biskupa misyjnego Jordana (stąd jego nazwa: Rocznik Jordana). Zachowały się w nim pierwsze wzmianki dotyczące naszej historii: pod rokiem 965 odnotowano przybycie do Polski czeskiej księżniczki Dobrawy, pod datą 966 - przyjęcie chrztu przez księcia Mieszka, zaś w roku następnym - narodziny jego syna Bolesława. W kolejnych stuleciach powstają roczniki kapitulne (krakowski, świętokrzyski, poznański) oraz roczniki zakonne: cysterskie, franciszkańskie i dominikańskie.
Linię rozwojową średniowiecznego kronikarstwa w Polsce znaczą trzy wielkie dokonania: Kronika Anonima zwanego Gallem, Kronika mistrza Wincentego zwanego Kadłubkiem oraz Historia Polski Jana Długosza; wszystkie zostały tu omówione w oddzielnych hasłach (podobnie jak żywoty świętych). Prócz nich powstało kilka dzieł pomniejszych, o rozmaitym zakroju tematycznym, wartości historycznej i literackiej.
Rozdrobnienie dzielnicowe Polski w w. XIII sprzyjało powstawaniu kronik o charakterze bardziej regionalnym niż ogólnopaństwowym. W tzw. Kronice wielkopolskiej, kompilacji sporządzonej w końcu XIII w. prawdopodobnie przez kustosza katedry poznańskiej Godzisława Baszkę, doszły do głosu ambicje lokalne: uwzględnia ona wprawdzie dzieje Polski od czasów prehistorycznych (wzbogacając podania Kadłubka o tzw. cykl legend wielkopolskich, m.in. o Lechu, Czechu i Rusie), ale w zasadzie jest kroniką dzielnicową, sławiącą księcia wielkopolskiego i adresowaną głównie do miejscowych kręgów rycersko dworskich.
Jan (Janko) z Czarnkowa (ok. 1320-1387), archidiakon poznański i podkanclerzy królewski, człowiek o niezwykle barwnej biografii i politycznym temperamencie (oskarżono go nawet o kradzież insygniów królewskich z grobu Kazimierza Wielkiego), w kronice spisanej w drugiej połowie XIV w. utrwalił w konwencji historyczno publicystycznego pamiętnika czasy sobie współczesne, a więc schyłek panowania dynastii piastowskiej oraz okres rządów Ludwika Węgierskiego (1370-1382), nieprzychylnie oceniany przez autora związanego z opozycją andegaweńską. Pomimo przeciętnych walorów literackich jest to niewątpliwie najżywiej napisana, a zarazem najbardziej osobista z kronik średniowiecznej Polski, przekazująca sporo "zakulisowych" szczegółów z życia ówczesnego dworu i Kościoła.
XIII w. przyniósł ponadto dwa utwory wykraczające poza lokalny, narodowy horyzont. W połowie stulecia powstała Historia Tartarorum (Dzieje Tatarów) - relacja z podróży do imperium tatarskiego autorstwa Benedykta Polaka, franciszkanina z Wrocławia, uczestnika papieskiego poselstwa do Wielkiego Chana. Sporą poczytnością cieszyła się w Europie spisana w drugiej połowie XIII w. przez dominikanina Marcina Polaka kronika papieży i cesarzy rzymskich (Cronica summorum pontificum imperatorumque).
Dodajmy, że w tok narracji historycznej polskich kronik średniowiecznych wplatano niekiedy obiegowe wątki zachodnich romansów rycerskich, łącząc je przy tym z tradycją lokalnych podań i legend. W Kronice wielkopolskiej znalazł się m.in. spolonizowany wariant znanej w Europie historii o rycerzu Walterze z Akwitanii i pięknej Helgundzie. W tradycji ustnej owa barwna i dramatyczna opowieść krążyła zapewne już od dawna, dopiero teraz jednak utrwalona została przez kronikarza, który losy Waltera (występującego tutaj jako pan na Tyńcu pod Krakowem) i niewiernej Helgundy wprowadził na trwałe do rodzimej epiki.
Trudno przecenić rolę średniowiecznego dziejopisarstwa w procesie kształtowania się świadomości narodowej i historycznej Polaków, procesie, którego w pełni dojrzałe owoce wyda dopiero epoka renesansu. Istotnym i trwałym składnikiem tej świadomości stały się m.in. stworzone i utrwalone w średniowiecznej historiografii tzw. legendy etnogenetyczne, opowiadające o zamierzchłej przeszłości plemienia Lechitów, założeniu państwa, jego pierwszych władcach oraz ich czynach. Należą do nich m.in. podania o Piaście Kołodzieju i o królu Popielu (w Kronice Galla), o Kraku, Wandzie i smoku wawelskim (w Kronice Kadłubka), o Lechu, Czechu i Rusie (w Kronice wielkopolskiej).
Zob. też: HISTORIA POLSKI JANA DŁUGOSZA, KRONIKA POLSKA WINCENTEGO KADŁUBKA, KRONIKA POLSKA GALLA ANONIMA, ŻYWOTY ŚWIĘTYCH



